Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies
Polecamy także:

"Start w muzyczną dorosłość" Kingi Głowackiej

"Start w muzyczną dorosłość" Kingi Głowackiej

Kinga Głowacka swoją muzyczna drogę rozpoczęła w Skale.  To tutaj powstawały pierwsze marzenia, których realizacja rozpoczęła się już w wieku dziewięciu lat. Trudne zapewne były początki. Podstawówka w Skale, szkoła muzyczna w Krakowie. Czas podzielony pomiędzy codzienne obowiązki ucznia i realizowanie muzycznych pasji… Z wytrwałej pracy i systematycznych ćwiczeń, z talentu i ambicji rodziła się wielka miłość do muzyki Kingi Głowackiej. Dzięki czemu, możemy dzisiaj mówić o Jej osiągnięciach w klasie altówki, dyrygentury, o koncertach i wyjazdach polskich i zagranicznych, o nagrodach i wyróżnieniach.

11 maja 2018 roku przyszedł czas na zaprezentowanie założonej w tym roku orkiestry. W Sali Koncertowej Krakowskiej Państwowej Szkoły Muzycznej im. W.Żeleńskiego orkiestra Arco Andare dała pierwszy koncert. Odbył on się w ramach projektu „Start w muzyczna dorosłość „ realizowanego przez Stowarzyszenia Polskich Muzyków i Kameralistów. Podczas koncertu zaprezentowała również umiejętności dyrygentki gdyż równolegle z naukę w PSM studiuje dyrygenturę symfoniczno-operową u prof. Łukasza Borowicza na Akademii Muzycznej w Krakowie. Chcąc zachęcić „szerszą publiczność również spoza środowiska muzycznego do głębszego poznania muzyki ponadczasowej często niesłusznie ograniczanej tylko do miana muzyki poważnej” Kinga Głowacka wykorzystywała każdą przerwę w występach orkiestry do prezentowania ciekawostek ze świata muzyki przekonując, że właśnie  orkiestra Arko Andare będzie doskonałym przewodnikiem po świecie owego „zróżnicowanego repertuaru”.  Ma też wiele planów i marzeń …tych najbliższych związanych z nauką i z tworzeniem dla ludzi…dla sztuki…i tych bardziej ogólnych, które jak przyznała – brzmią w nazwie orkiestry, którą założyła - Arko Andare co w polskim przekładzie brzmi„ Smyczkiem spacerując „. Pierwszy, majowy, krakowski spacer - chociaż krótki- nagrodzony został gromkimi brawami za klimaty muzyki polskiej, za partie solowe i za tęskne adagio z V Symfonii Mahlera z filmu „Śmierć w Wenecji”. Pani Kingo gratulujemy! Życzymy wytrwałości, wielu sukcesów i niekończącej się miłości do muzyki, która podobno jest doskonałym łącznikiem międzyludzkim i daje ogromną siłę w działaniu.

Tekst i foto Barbara Szwajcowska

Dodaj Komentarz

*Email nie będzie pokazywany
Przepisz kod:

  Komentarze (1)

~CDiWJ
2018-05-25 23:34:01
Gratulujemy serdecznie i ..... mocno trzymamy kciuki, że to będzie bardzo udany i wiele obiecujący początek wielkiej kariery! Jesteśmy dumni z Ciebie! Moc pozdrowień - ciocia Dziunia i wujek Jurek.