Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies
Załóż konto | Zapomniałem hasła

W lipcu ruszy pierwsze połączenie transgraniczne na Słowację

W lipcu ruszy pierwsze połączenie transgraniczne na Słowację

Zakopane – Suchá Hora, to na tej trasie jeszcze w tym roku zostanie uruchomione pierwsze transgraniczne połączenie autobusowe pomiędzy Polską i Słowacją. O tym, który z przewoźników obsłuży linię zdecyduje postępowanie przetargowe. Od jego wyników uzależniona jest także częstotliwość kursów. Zakłada się, że każdego dnia będzie ich przynajmniej 16.

Uruchomienie długo wyczekiwanego połączenia jest wynikiem starań Samorządu Województwa Małopolskiego, powiatów tatrzańskiego i nowotarskiego, miasta Zakopane oraz gmin Kościelisko i Czarny Dunajec. Prawdopodobnie już od lipca autobusy wyruszą z dworca w Zakopanem, by przez Szymoszkową, a następnie Kościelisko, Witów i Chochołów dotrzeć do Suchej Hory. Tam pasażerowie będą mogli przesiąść się do autobusów organizowanych przez stroną słowacką.

Za nami pierwszy, najtrudniejszy krok. Jeszcze w tym roku uruchomimy połączenie Zakopane – Sucha Hora. Oczywiście nie poprzestaniemy na tym, wciąż prowadzone są prace i trwają uzgodnienia nad wyznaczeniem kolejnych tras, po których pojadą autobusy. Cel mamy jasny, chcemy stworzyć spójną sieć połączeń transgranicznych pomiędzy Polską i Słowacją – mówi Grzegorz Lipiec z zarządu województwa małopolskiego.

Operator, który będzie obsługiwał linię zostanie wyłoniony w przygotowywanym właśnie postępowaniu przetargowym. Obecnie szacowane są koszty obsługi linii. Pokryją je wspólnie: Województwo Małopolskie, powiaty tatrzański i nowotarski, miasto Zakopane oraz gminy Kościelisko i Czarny Dunajec. Od przebiegu postępowania uzależniony jest także konkretny termin, kiedy pierwsze autobusy wyruszą w trasę. Planowo ma to być lipiec 2018 r.

Obecnie pomiędzy Polską i Słowacją istnieje zaledwie kilka cyklicznych połączeń autobusowych realizowanych przez prywatnych przewoźników. Jest ich tak mało ze względu na niską opłacalność oraz restrykcyjne obostrzenia prawne, które narzucają na przedsiębiorców konieczność posiadania tzw. licencji wspólnotowej (pozwalającej na przewóz osób za granicę) oraz tzw. zezwolenia międzynarodowego wydawanego przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Dzięki staraniom Województwa Małopolskiego i lokalnych partnerów już w niedalekiej przyszłości sytuacja ta ulegnie znaczącej poprawie.

Źródło: malopolska.pl

Dodaj Komentarz

*Email nie będzie pokazywany
Przepisz kod:

  Komentarze (0)