Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies
Załóż konto | Zapomniałem hasła

Olkuskie święto rocka 2017

Olkuskie święto rocka 2017

Gitarowe riffy, mocne wokale i perkusyjne kanonady, w oprawie szalejących świateł i dymów, wypełniały salę widowiskową Miejskiego Domu Kultury w Olkuszu przez pierwszomajowe popołudnie i wieczór. Tak stało się zadość kilkudziesięcioletniej już tradycji Przeglądu Zespołów Rockowych „Rockowisko” w Srebrnym Mieście. Wystąpiło dziewięć kapel z różnych części kraju i jedna z Niemiec. Fani rocka bawili się przy ich muzyce przez blisko pięć godzin. Zwycięzcami zostali... To wyjaśni się na końcu relacji.
 

Przywilej otwarcia imprezy przysługuje rzecz jasna organizatorowi, którym jest Miejski Ośrodek Kultury, a reprezentuje go dyrektor Beata Soboń. Ona zresztą przez lata osobiście przygotowywała Rockowisko. Wspierał ją w tym Michał Mączka, obecnie główny odpowiedzialny za olkuskie Przeglądy Zespołów Rockowych. W otwarciu tegorocznej edycji Beacie Soboń towarzyszył Piotr Skrzynecki, konferansjer tegorocznego muzycznego maratonu. Była to do powitania wszystkich zespołów i publiczności oraz do przedstawienia jury. Tym razem występy oceniali: Ireneusz Dańko – muzyk, dziennikarz Gazety Krakowskiej; Andrzej Kusza – wokalista, zajmujący się też w impresariatem artystycznym; Jarosław Wilkosz – basista, realizujący się zarówno w muzyce poważnej, jak i rozrywkowej.

Wkrótce po oficjalnym wstępie na scenie pojawił się pierwszy miejscowy zespół - Enchantress. Obecnie współtworzą go: Arleta Chyrc (wokal), Mariusz Sławkowski (gitara), Nikodem Solecki (bas) i Kamil Sławkowski (perkusja). Początki tej formacji sięgają dwóch lat wstecz, a wyżej wymieniony skład gra razem od początku tego roku. Wszyscy członkowie Enchantress dali się już poznać publiczności grając koncerty nie tylko w okolicy. Do niedawna zespół ten skupiał się na autorskich interpretacjach różnych znanych i mniej znanych utworów w klimatach z pogranicza popularnej i cięższej odmiany rocka. Ostatnio mocno rozwija własną twórczość, również dążąc w tę same obszary, i emanując pozytywną energią na koncertach.

Następnie sceną zawładnęła chrzanowska formacja Eder, powstała w 2011 r. a występująca w składzie: Maciej Nowak (wokal, gitara), Kacper Mautsiak (gitara), Paweł Zając (bas), Konrad Ściebur (instrumenty klawiszowe) i Jakub Prusakiewicz (perkusja). W swojej twórczości łączą klimaty polskiego rocka lat 80’ ze współczesną muzyką rozrywkową. Eder supportował takich artystów, jak: Mesajah, Ewelina Lisowska, Tabu, Kortez, De Press, Lombard czy Kobranocka, wystąpił też z muzykami zespołu Sztywny Pal Azji. Kapela ta ma na koncie wiele osiągnięć, m. in. jest zwycięzcą przeglądu KLANG 2015, finalistą prestiżowego konkursu Life On Stage 2016 oraz otrzymał tytuł Zespołu Tygodnia portalu Fabryka Zespołów.

Trzeci koncert tego dnia dała druga olkuska kapela, nosząca wielce intrygującą nazwę Trafiłem na Owczarnię. Grają w niej: Marcin Szlęzak (gitara), Jakub Wietrzyński (gitara), Sebastian Szymaszek (bas) i Szymon Prządo (perkusja). Na swoją muzyczną drogę wybrali melodyjny rock z nutką punk rocka i lekkimi tekstami. Obecnie doskonalą warsztat w olkuskim MOK, gdzie pracują też nad nowym materiałem i z nowym perkusistą przygotowują się do koncertów.

Po gospodarzach zaprezentowała się wybrana do Rockowiska przez internautów sosnowiecka grupa Starlight. Założona została pod koniec 2013 r., podczas dyskusji na temat debiutanckiej płyty amerykańskiej supergrupy The Winery Dogs. Starlight aktualnie występuje w składzie: Mariusz Grabowski (bas, wokal), Adam Kowalczyk (gitara, wokal), Łukasz Czekaj (instrumenty klawiszowe, wokal), Michał Grabik (perkusja). Pochodzą ze Śląska i Zagłębia, a współpracą swą zaprzeczają powszechnemu przekonaniu o wzajemnej niechęci mieszkańców tych regionów. Ich muzyka nawiązuje do rocka lat ‘80. Członkowie zespołu wśród swych inspiracji wymieniają Journey, Toto, Van Halen, Def Leppard. Repertuar Starlight, to przede wszystkim autorskie kompozycje z tekstami w języku polskim. W 2016 r. zespół został laureatem Pierwszego Koncertu cyklu konkursowego Muzyczny Młyn. Obecnie pracuje nad debiutanckim singlem.

Na półmetku Rockowiska 2017 sceną zawładnęli członkowie kapeli Kołtun. W Olkuszu wystąpili w świeżo zmodyfikowanym składzie: Adrian Łukasik (instrumenty klawiszowe), Andrzej Cichoń (wokal, gitara), Łukasz Lach (gitara), Marcin Słowik (bas) i Kuba Sroka (perkusja). Kołtun powstał pod koniec 2013 r. z inicjatywy wokalisty i autora wszystkich piosenek Andrzeja „Busza” Cichonia. W kilka miesięcy później nagrane zostało demo, które określiło styl zespołu. To pełna energii mieszanka reggae i punk rocka z zaangażowanymi społecznie, osobistymi tekstami. Kołtun dostał się do finału konkursu Megafon, organizowanego przez Radio Kraków, wystąpił również na Scenie Konkursowej Slot Art Festiwalu w 2014 r. Z plenerowych koncertów tego zespołu warto wspomnieć krakowskie Czyżynalia i nowosądeckie Juwenalia. Jednak najbardziej szczycą się wspólnym graniem z legendami polskiej alternatywy – zespołami Kult i Farben Lehre.

Zespół Dinosaurs Are Dead to, jak jego członkowie metaforycznie opisują, muzyczny meteoryt, który spadł na Ziemię w 2015 r., gdzieś w okolicach Krakowa. Zespół tworzy czwórka przyjaciół: Wojtek Budzyn (gitara, wokal), Sylwia Łudzik (bas), Grzegorz Dubiel (gitara), Łukasz Duraj (perkusja). Każdą wolną chwilę poświęcają na tworzenie nowego, chwytliwego materiału, który, w co głęboko wierzą, niebawem podbije listy przebojów. Ich brzmienie, to mieszanka rocka i pop. Pełni niespożytej energii muzyką swą chcą rozgrzać każdą publiczność.

Ze Skarżyska-Kamiennej na Rockowisko 2017 przyjechał zespół Raincoat w składzie: Ernest Główczyński (wokal), Maciej Stępień (gitara), Kuba Wojtachnio (gitara), Dawid Kosmal (bas) i Marek Skowron (perkusja). Wykonują muzykę z pogranicza rocka i metalu. Opierają się głównie na własnej twórczości, będącej wypadkową pięciu różnych temperamentów. Mają na koncie ponad 50 koncertów, w tym z takimi sławami, jak: KAT & Roman Kostrzewski, Hunter, Carrion, Nocny Kochanek, Perfect, Alastor. Ponadto szczycą się sukcesami osiągniętymi na przeglądach muzycznych: Holiday Rock Fest, Radom Music Drive, Wielki Ogień, Scyzoryki Festiwal. W ubiegłym roku ukazało się ich nowe EP, zawierające pięć premierowych utworów zespołu.

Kwartet pod nazwą Binder utożsamia się z Katowicami, choć jego członkowie pochodzą z czterech różnych stron południowego zakątka Polski. Mimo dzielących ich kilometrów, połączeni są pasją do tworzenia i grania muzyki. Czas ich przedstawić, a są to: Patrycja Porc (wokal), Maciej Zyzak (gitara), Maciej Nowak (perkusja) i Krzysztof Sabuda (bas). W dwa lata po uformowaniu się składu wydali debiutancki materiał. Utwory zawarte na EP mają przenieść słuchacza w muzyczną podróż analogowych brzmień inspirowanych latami ‘60 i ‘70 XX wieku. Czerpią z tradycji blues rocka i southern rocka, zasłuchani są m. in. w Led Zeppelin, Lynyrd Skynyrd i Gov’t Mule. Ale nie tylko, bowiem każdy z członków inaczej czuje muzykę i są wśród nich miłośnicy także innych gatunków: jazzu, folka, a nawet death metalu.

Przedostatnią konkursową prezentację wypełnił recital warszawskiej formacji Distinct Way w składzie: Artur Piotrowski (gitara, wokal), Mateusz Sobczyński (bas, wokal), Robert Wejss (gitara) i Artur Orłowski (perkusja). Są grupą przyjaciół znających się od dawna. We wczesny latach ‘90 brali udział w rozmaitych projektach muzycznych. Po bardzo długiej przerwie na nowo połączyli siły i we wrześniu 2015 r. postanowili założyć zespół. Próby zaczęli we dwóch, Mateusz Sobczyński i Artur Piotrowski, a po miesiącu tworzyli już kwartet. Pierwsze wrażenia z tego, co stworzyli, przywoływały im brzmienia metalowych kapel z początku lat ‘90, rzecz jasna z własnymi, świeżymi pomysłami. Ciężkie melodyjne riffy i wpadające w ucho dźwięki, to istotne składowe ich muzyki.

Na zakończenie wystąpili goście zza zachodniej granicy. Zespół Jëdeye powstał w 2013 r. Tworzą go: Sebastian Liberka (gitara), Theresa Wüst (gitara), Kevin Bruns (perkusja), James Maglo (bas) i Gregor Andreka (wokal). Jeśli komuś nazwisko pierwszego z wymienionych wydaje się brzmieć swojsko, to nie myli się, gdyż Sebastian jest Polakiem, od sześciu lat żyjącym i pracującym w Niemczech. - Marzyłem, żeby zagrać w kraju, no i spełniło się. Bardzo się z tego cieszę, tym bardziej, że reszta zespołu jest oczarowana Polską i Polakami – powiedział Sebastian. Wszyscy członkowie Jëdeye mieszkają w pobliżu Schwalbach am Taunus, tam spotykają się na próbach. Łączy ich też zamiłowanie do klasycznego, starego hard rocka. Jak sami przyznają, inspirują się takimi legendami, jak Led Zeppelin i AC/DC. Mają już w swym dorobku album pt. „Demon’s”. Jëdeye koncertowali we Frankfurcie i innych dużych miastach regionu. Wygrali też regionalne eliminacje niemieckiego Emergenza Festival oraz doroczny rockowy konkurs w Schwalbach, co stało się przepustką do pierwszego ich występu w Polsce.

Recital swój kontynuowali w przerwie na obrady jury. Gdy decyzje zapadły, pierwszy werdykt ogłosili przedstawiciele Rock Club Schwalbach: Ramon Beyer i Michael Schedelik. Co roku przyjeżdżają na Rockowisko z Schwalbach am Taunus, partnerskiego miasta Olkusza, a wraz z nimi każdorazowo odwiedza nas zespół, który wygrał tamtejszy rockowy festiwal. Tym razem był to Jëdeye. A co z werdyktem podjętym tego dnia? Spośród olkuskich kapel na koncerty w Niemczech wybrali kapelę Enchantress. Brawo!

Decyzją jury zwycięzcami Rockowiska 2017 zostali członkowie grupy Eder z Chrzanowa. Wielkie brawa! A ponieważ oceniający mieli, jak sami przyznali, niełatwy orzech do zgryzienia, toteż wyróżnili jeszcze dwie kapele: katowicki Binder oraz Jëdeye z Schwalbach am Taunus. 

Źródło: mok.olkusz.pl

Olkuskie święto rocka 2017 Olkuskie święto rocka 2017 Olkuskie święto rocka 2017 Olkuskie święto rocka 2017

Dodaj Komentarz

*Email nie będzie pokazywany
Przepisz kod:

  Komentarze (0)