Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies
Załóż konto | Zapomniałem hasła

Skończ z osobistym smogiem!

Skończ z osobistym smogiem!

Smog jest niezwykle gorącym tematem - intensywnie walczymy ze smogiem z kominów, dyskutując nad tym, kto czym pali, szucamy oskarżenia, że ktoś spala odpady. Zdajemy się jednak zapominać, że samochody również generują smog i że nie brak osób, które otaczają się swoją osobistą chmurą dymi i jeszcze raczą nią innych. Bo CZY PALENIE PAPIEROSÓW TEŻ NIE JEST SMOGIEM???

Pragnę tym artykułem skłonić do myślenia i uświadomić o zagrożeniach jakie generuje właśnie palenie papierosów. Swój apel kieruję szczególnie do matek i ojców, którzy palą. Nawet jeśli nie robią tego w obecności dziecka, to ich oddech jest bardzo nieprzyjemny, a dla osób niepalących wręcz ohydny. Warto się zastanowić nad paleniem papierosów, bo trujemy nie tylko sami siebie, ale szczególnie szkodzimy osobom przebywającym z nami, a najbardziej narażone są istoty najsłabsze - dzieci! Pomyślmy więc szczególnie o NICH!

Nie truj dzieci!

To istoty niewinne, bezbronne, niesamodzielne i jeszcze nieświadome, zdane na łaskę dorosłych, i zdawałoby się dojrzałych, opiekunów. Często jednak rodzice stawiają ponad wszystko siebie i „swoje przyjemności”, nie myśląc o wszystkich zagrożeniach, które niszczą te istoty – dzieciątka. A potem, jak się coś z nimi dzieje, to lament, gorycz, łzy i w kółko powtarzane pytanie, z czego to wszystko i dlaczego moje dziecko cierpi. Dlatego warto zacząć myśłeć logicznie i zadbać o swój największy skarb – potomstwo – póki nie jest za późno.

Na każdej paczce papierosów znajduje się ostrzeżenie o chorobach i innych szkodliwych skutkach palenia papierosów (patrz zdjęcie obok), ale do wielu to nie dociera. Takie osoby, są jak zatwardziały beto, palą jakby na przekór, szkodząc przede wszystkim sobie! Czy to naprawdę taka przyjemność? Nie dość, że łapie się choróbska, bo organizm jest osłabiony, a odporność słaba, to jeszcze gorszy jest smród wydzielany przez skórę. Tak okropny, że nawet najlepsze perfumy go nie zabiją. A oddech? O, zgrozo! Chyba przepocone trampki pachną ładniej... Najbardziej bulwersujące i porażające jest jednak to, że matki i ojcowie palą nie zastanawiając się nad dobrem i przyszłością własnych dzieci. Niby tacy oczytani, bo wciąż siedzą w internecie i nawet na telefonach przeglądają blogi i strony poświęcone wychowywaniu dzieci. To jednak tylko pozory, rzeczywistość jest inna i przerażająca.

Mówi się, że nasze babcie wychowywały po kilkoro dzieci, ale przynajmniej zdrowo! Nie miały telewizji, internetu może i wykształcenia, ale nie brakowało im rozumu, potrafiły odróżnić, co dobre a co złe. Nie faszerowały się papierosami, alkoholem czy innymi szkodliwymi używkami, szczególnie kiedy miały pod opieką dzieci. Karmiły je zdrowo i dbały o ich dobro i przyszłość, pomimo biedy starały się zrobić to jak najlepiej, zdając się na swój rozsądek. A Wy, dzisiejsze mamuśki i tatusiowie (nie wszyscy, bo są też rozsądni), jaką przyszłość fundujecie własnym dzieciom i w jakie choróbska je wpędzacie?!

Nie wystarczy zapewnić dziecku byt finansowy, trzeba mu przede wszystkim dać zdrowie (niezwykle cenne), miłość rodzicielską i prawdziwą opiekę, bo te dzieciątka na to zasługują i tego właśnie potrzebują. Światowe Instytuty Medyczne grzmią na alarm i przestrzegają o szkodliwość palenia papierosów i piciu alkoholu. TO TRUCIZNA!!! Więc po co się samemu i na własne życzenie truć?!

Dowiedz się, jak rzucić palenie – to dla dobra Twojego własnego i otoczenia!

Pomoc możesz uzyskać pod numerem tel. 801 108 108 oraz na stronie: www.jakrzucicpalenie.pl

Jeśli nie dla zdrowia, to dla portfela

Nie należy też zapominać, że zerwanie z nałogiem, to także spory zastrzyk gotówki, który można przeznaczyć na coś innego. Poniżej przedstawiamy symulację wydatków ponoszonych na papierosy w dwóch wariantach – dla jednej osoby i dla małżeństwa palaczy. Załóżmy, że palą po paczce dziennie, a jej cena wynosi 13 zł.

  jeden palacz dwoje palaczy
1 dzień 13 zł 26 zł
1 tydzień 91 zł 182 zł
2 tygodnie 182 zł 364 zł
3 tygodnie 273 zł 546 zł
4 tygodnie 364 zł 728 zł
2 miesiące 780 zł 1 560 zł
3 miesiące 1 040 zł 2 080 zł
6 miesięcy 2 080 zł 4 160 zł
rok 4 745 zł 9 490 zł
2 lata 9 490 zł 18 980 zł
5 lat 23 725 zł 47 450 zł
10 lat 47 450 zł 94 900 zł

 

W skali roku palacz puszcza z dymem prawie 5 tysiące złotych! W małżeństwie palaczy wydatki na tytoń sięgają 9,5 tys. złotych. Jeśli spojrzymy na to w dłuższej perspektywie, zbierają się kwoty, które szokują. Małżeństwo, które zdecydowałoby się odłożyć „przepalone pieniądze” po 10 latach miałoby do dyspozycji prawie 100 tys. złotych czystego kapitału. Nie należy przy tym zapominać, że wyliczenia obarczone są pewnym błędem, bo zakładają „sztywną” cenę papierosów w tym czasie, podczas gdy ceny stale rosną i to nie mało.

10 lat to jednak długo, ale nie trzeba czekać aż tyle. Żeby odczuć pozytywne skutki rzucenia palenia, wystarczy kilkanaście, czy nawet kilka dni. Po tygodniowej abstynencji nikotynowej w kieszeni palacza zostaje 91 zł. Z pozoru niewiele, ale jest to równowartość trzech biletów do kina, trzech książek lub abonamentu telefonicznego za dwa miesiące. Natomiast już po dwóch tygodniach kwota starczy z nawiązką na karnet na basen, siłownię czy do klubu fitness. Rocznie palacz puszcza z dymem równowartość dwóch laptopów, markowych lustrzanek cyfrowych czy wysokiej jakości telewizorów LCD.

Nadesłane przez Czytelniczkę

Dodaj Komentarz

*Email nie będzie pokazywany
Przepisz kod:

  Komentarze (0)